Krux namówił mnie zeby dzielić wpisy składankowo-muzyczne, ale aż takim radykałem żeby do jednego linku się zniżyć nie będę :P
Tak więc - zaczynam.
W samochodzie od dłuższego czasu rozbrzmiewa składanka sierpniowo/wrześniowa z mocnym przytupem na początku:
WORMSKULL - Woody Strode [Tribute to Morricone]
Wiadomo, Morricone mistrzem jest i większość różnego rodzaju coverów/remixów to bezczeszczenie świętości, ale tu inspiracja "Man with Harmonica" daje świetny efekt.
Wielki oldskull czyli twórca słynnnego POPCORNu Gershon Kingsley i kawałek o wiele mówiącym tytule: Hey Hey
Moody Blues - Lazy Day
Żeby każdy dzień był taką leniwą niedzielą...
Joseph Irving - Crime Wave
Podkład czołówki magazynu Bogusława Wołoszańskiego. Joseph Irving wyprodukował tematyczny CD "Murder, Inc." gdzie motywem była zbrodnia, mafia i podobne. Niestety muzyka nie do znalezienia :/
Naściągałem za to mnóstwo tzw. "crime jazz'u" choć akurat ten kawałek tylko pod koniec przypomina jazz.
Oczywiście natrafiłem na temat z Petera Gunna, a ten nieodłącznie towarzyszy braciom BLUES :)
The Blues Brothers - Peter Gunn Theme
A jak byliśmy już przy utworach do czołówek to proszę: AUTO MOTO FAN KLUB
Eric - Who's Your Boyfriend (Instrumental) czyli nie taki znowu super (a wersja z wokalem to już tragedia) kawałek, którego szukałem. Kiedyś nawet wydawało mi się że to New Order - Blue Monday było podczas tej czołówki programu motoryzacyjnego...
Polecam też nostalgicznego CHOMIKA BARTHOLOMEWa
I ostatni nostalgiczny atak: Captain Tsubasa - Moete Hero
Kojiro Hyuga rulez!
Tak, trzeba być nienormalnym żeby tego słuchać w samochodzie :D
...a to tylko połowa składanki :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz